Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Pokrywanie dachu papą

Technologia postępuje. Powstają kolejne, niekoniecznie lepsze patenty materiały. Jeszcze paręnaście lat temu, chcąc położyć papę, nie było czegoś takiego jak papa termozgrzewalna. W tych zamierzchłych czasach, proces pokrywania dachu papą wyglądał troszeczkę inaczej.

Co było potrzebne?

Niewiele: papa, gwoździe (papiaki),  lepik na zimno.

Jak to się robiło?

Na przygotowany dach (czyli głównie deski), rozkładało się kolejne płaty papy, przybijało się je papiakami. Jak przy każdej papie, tak i w tym wypadku należy zadbać o wykonanie zakładów.  Następnie zakłady łączy się ze sobą za pomocą lepika na zimno.

Ot cała filozofia. Pomimo, że taka metoda może się wydawać reliktem przeszłości, to sprawdza się ona w kryzysowych sytuacjach np kiedy trzeba szybko coś zmajstrować, a nie ma się dostępu do palników itp, albo przy stawianiu niewielkiej wiaty.

Wpisy podobne do "Pokrywanie dachu papą"

Odpowiedz